Komarom - kwiecień 2012

Komarom - kwiecień 2012

  Święta Wielkanocne w 2012 spędzaliśmy w Komarom na kempingu, obok basenu termalnego. Woda wspaniała, choć basen trzeba było opuszczać do godz. 18 !!!
  Przed świętami, po obejrzeniu Komarom, przeszliśmy do Komarna (Słowacja), przez most na Dunaju (co dla mnie było jednym wielkim koszmarem!) w poszukiwaniu czeskiego knedlika. Nie było to proste, bo "wielki tydzień" i 90% sklepów zamknięte. Ale w końcu się udało! Ale to nie koniec przygód. Potrzebna była jeszcze jakaś gaza, aby je można było podgrzać. Po powrocie na stronę węgierską znajdumemy aptekę. Pani nie mówi ani po angielsku ani po niemiecku, został więc tylko język migowy. Po chwili dostajemy gazę, która ma prawie taka samą nazwę jak u nas: gez! Na obiad świąteczny były więc knedliki z gulaszem domowym.
  Święta spędzamy w gronie najbliższych, w hotelu przy kempingu zamieszkały dzieci z małym Kubusiem.

komarom2012

 W Komarom jest wspaniała twierdza, która udało nam się zwiedzić.

twierdza2012

 

Z Komarom powrót do domu. Po drodze krótki wypad do Bratysławy.

Odwiedza Nas

Odwiedza nas 2 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

99875
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Razem
1106
24
1419
2973
99875
Server Time: 2019-09-21