Bogacz 2018

Grudzień 2018 - Sylwester

  I stało się! W listopadzie miał być nasz ostatni pobyt na Węgrzech, a tu zaraz po świętach spakowaliśmy się i .... rozpakowali w Bogaczu! I nie byliśmy pierwsi! Załoga ze Śląska była tam już dzień wcześniej!

sylwester1 2018

  Jak widać pogoda typowo jesienna, tempertura kilka stopni powyżej zera.
W Bogaczu atmosfera świąteczna, choć nie tak kolorowo jak u nas!

choinka 2018

szopka 2018

  Na sylwestra dojechali jeszcze Węgrzy z przyczepami. Domki drewniane, hotele pełne gości, na ulicach też spotykamy Polaków.
  Wyjeżdżając z domu droga było dobra. Dopiero w Korbielowie na granicy pojawił się śnieg. Słowację przejechaliśmy spokojnie, od Bańskiej Bystrzycy do Bogacza towarzyszyło nam słońce! Później, również podczas kąpieli, było słoneczko!

sylwester2 2018

 Niestety na basenach nie było żadnej imprezy sylwestrowej (liczyliśmy na medence ball).

  Nowy Rok przywitał nas piękną słoneczną pogodą!

 cd ... Bogacz 2019  

Listopad 2018 - Szent Marton

   W końcu jest listopad i kolejny wypad do Bogacsa na św. Marcina, na podsumowanie sezonu 2018! Pogoda jak na tę porę roku wspaniała, jesień w pełnej krasie.
    W dniu przyjazdu jest jeszcze dosyć pusto, na placu trwają prace ziemne i musimy się ustawić w innym miejscu niż zwykle. W kolejne dni przybywa kamperów i robi się pełno: Polacy, Słowacy i pojedynczy Węgrzy, jedna załoga z Austrii.
  Mnóstwo przyjaciół (dziękujemy za miłe spotkania!), gęsina, imprezy towarzyszące, koncerty...... czyli tradycji stało się zadość.
  

marcin2018 1

 

marcin2018 4

 Gdy już większość wyjechała robimy rekonesans drogii do miejscowości Szomolya po czerwonym szlaku z punktu widokowego Kilato. Jak widać poniżej przepiękna jesienna aura!
Mamy nadzięję, że w przyszłym roku dojdziemy do samej miejscowości i dotrzemy również do kamiennych uli w Szomolyi.

marcin2018 2

  I to byłoby na tyle w tym roku o Bogacsu!
Do zobaczenia w przyszłym roku 2019!

 

 Wrzesień 2018 - Szent Mihaly Napi

  Podobnie jak w ubiegłych latach "meldujemy się" na św. Michała w Bogacsu. Spotykamy wielu znajomych, uczestniczymy w opiekaniu słoniny, kapielach.....
 Korzystając z dobrej pogody wybraliśmy się na Kilato, aby pokazać mojemu bratu, który po raz pierwszy (i chyba nie ostatni) przyjechał z Włoch do Bogacsa.
  Ale to nie koniec naszych spacerów. W okolicy Bogacsa w kierunku na Cserepvaralya znajdują się słynne "ule kamienne" (kaptary). Po godzinie dosyć intensywnego marszu polną drogą udaje się dotrzeć do pierwszego ula. Niestety brak jakiegoś drogowskazu czy oznaczenia. Na miejscu okazuje się, że jeszcze są tam dwa ule.
  Wracając z powrotem znajdujemy jakieś maźnięcie pomarańczową farbą na pniu wskazujące właściwą drogę!
  Celem drugiego, prawie 10 km, spaceru były piwniczki przy miejscowości Bukkzserc, a właściwie małe "miasteczko piwniczek" Molnar Bela pinceje, które sprawiało na częściowo wymarłe. Po drodze cieszą nas wspaniałe jesienne już widoki w zachodzącym słońcu!



winnica2018  

I jak to zawsze bywa: co dobre szybko się kończy! Czas do domu!

 

Wielkanoc 2018

 Przyszedł w końcu czas na pierwszy w tym roku poważniejszy wyjazd. Święta spędzamy w Bogacsu. Pogoda bardzo fajna. Na kempingu prawie komplet! Spotykamy naszych "starych" znajomych. Jest okazja do ciekawych rozmów!

bogacs 2

  Mamy czas na zrobienie pisanek i sałatki, a także na spacery i oczywiście moczenie się w basenach. Piwniczki pełne wina, a skowronki śpiewają nad winnicami.

bogacs 1

W winniczkach spotykamy też bażanty oraz zające.

bogacs 3


  Spotkanie z Mihaly, Węgrem mówiącym po polsku, nie napawa nas optymizmem! Sytuacja na Węgrzech jest nie do pozazdroszczenia, co zresztą widać gołym okiem!

   Mimo wszystko naładowaliśmy "akumulatory", odpoczęliśmy i wracamy do domu.

Za dwa tygodnie wyruszamy do Hiszpanii i nie tylko!


  

Odwiedza Nas

Odwiedza nas 8 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

73876
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Razem
40
47
420
823
73876
Server Time: 2019-06-16