Polska 2021

Nasza Polska 2021

  2. W drugiej połowie lipca znowu ruszamy w drogę na kilka dni w świętokrzyskie. Pierwszy przystanek to Opatowiec, gdzie Dunajec wpada do Wisły i kursuje prom, łącząc oba brzegi Wisły. I rzeczywiście ruch jest spory! Sam Opatowiec to ciche, spokojne najmniejsze miasteczko w Polsce z śliczną wieżą strażacko-zegarową.

opatowiec

opatowiec1

  Opatowiec to historyczne miejsce. Sam Piłsudski "pilnuje" przeprawy promowe!

opatowiec2

Dalej udajemy się do uzdrowiska Solec-Zdrój. Zaliczamy kąpiel w wodzie siarczkowo-solankowej, wspominając kąpiele na Węgrzech, w Bogaczu. Może jesienią uda się tam pojechać!
  Na nocleg wybraliśmy Camp&Rest w Gackach, przy zbiorniku Podkowa.

gacki

  Kolejny przystanek to Szydłów (tzw. polskie Carcassonne) i ruiny zamku królewskiego, mury obronne i Bramę Krakowską.

szydłow1

szydłow10

szydłow3

szydłow2

 Ruszamy w dalszą drogę, zahaczając o Kurozwęki.

palac

Naszym celem jest jednak Ujazd i zamek Krzyżtopór. Robi wrażenie to zamczysko! Oj robi!

zamek10

zamek4

zamek2

zamek3

zamek5

zamek6

  "Spacer" po ruinach był wspaniały, ale również wyczerpujący! Jedziemy więc nad jezioro Chańcza poszukać noclegu. Zatrzymujemy się na campingu w Życinach (Pod Brzozą), schodzącym wprost do jeziora. 
  Następny dzień zaczynamy od zdrowotnościowej kąpieli w Solcu-Zdroju, po czym jedziemy do Wiślicy. Okolice najbliższe kolegiaty totalnie rozkopane, trudno się przemieszczać. I nie można było ani zwiedzić podziemi ani domu Długosza. 


wislica 

Stąd wracamy już do domu, zatrzymując się znów w Opatowcu na obiad.

Ot, taki krótki historyczny wypad wakacyjny!

  

 1. W Polskę już w tym roku wyruszyliśmy. "Zaliczyliśmy" wyjazd nad morze, do Dębek.
  Tym razem, na przełomie czerwca i lipca, ruszamy, w dwa kamperki, w kierunku jeziora Rożnowskiego, Czchowskiego oraz okolic.
  Pierwszym naszym celem jest Czchów, zamek, baszta i park historyczno-militarny. 

zamek

zamek1

 

dunajec

Przepiękna panorama na dolinę Dunajca

  Jak widać na zdjęciu czarne chmury nad nami się już zbierały! Musieliśmy pośpieszyć się ze zwiedzaniem. W kilka minut po dotarciu do kamperów przeszła potworna nawałnica, gradobicie, a droga którą dopiero co schodziliśmy zamieniła się w rwący potok! W oddali słychać było straż, droga do Bartkowej zrobiła się nieprzejezdna. Strażacy usuwali zwalone na drogę konary drzew!
  W Bartkowej, nad j. Rożnowskim, nie ryzykujemy postoju na polu namiotowym. Po ulewie wszystko jest rozmiękczone i byłby problem z wyjazdem następnego dnia! Tuż obok znajdujemy fajny, wybrukowany parking, na którym spędzamy spokojną noc w towarzystwie Francuzów. 

bartkowa

  I jezioro Rożnowskie, wieczorem po ulewie. Wzdłuż jeziora mozna sobie spokojnie pospacerować!

roznow

 Rano docieramy do Ciężkowic, gdzie czeka na nas Skamieniałe Miasto i Wąwóz Czarownic.
  Ciężkowice, przepiękne małe miasteczko, z ratuszem po środku rynku, pomnikiem Paderewskiego i posągiem św. Floriana. Jest tu również informacja turystyczna, wyposażona w świetne materiały (bezpłatne!). Pani również wskazała miejsca, gdzie mogliśmy się zatrzymać na nocleg.

ciezkowice1

Jeszcze tego samego dnia, po kolejnym deszczu, wybraliśmy się do Skamieniałego Miasta. Przed wejściem znajduje się parking. Za drobną opłatą, zaopatrzeni w przewodnik po "mieście", kierujemy się do wejścia. Poszczególne miejsca są oznakowane i nazwane.

orzel

Skały są ogromne i robią spore wrażenie, tym bardziej że trzeba włozyć trochę wysiłku aby dotrzeć do następnych "budowli".

skaly1

skaly2

skaly3

 Plan Skamieniałego Miasta można otrzymać przy zakupie wejściówek.
Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni z niezwykłej wędrówki, kierujemy się na parking miejski za kościołem, który poleciła nam pani z informacji. Bardzo spokojne, monitorowane miejsce.
  Następnego dnia czeka nas Wąwóz Czarownic. Do wejścia zachęca ciekawa brama.

czarownice1

  Droga do wodospadu wcale nie jest łatwiejsza niż w Skamieniałym Mieście, tylko zdecydowanie krótsza!

czarownice4

czarownice5

  I nasz cel: Wodospad Czarownicy! 

czarownice2

  I tutaj nasze drogi się rozchodzą. My wracamy do domy, a młodzi mają jeszcze weekend wolny i chcą go wykorzystać maksymalnie.
  Ale nie tak od razu! Zajrzeliśmy jeszcze do Lipnicy Murowanej .....cdn

Odwiedza Nas

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

266100
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Razem
18
20
910
1961
266100
Server Time: 2021-10-17