Skrzynki, skrzyneczki...

Skrzynki, skrzyneczki...

  W tamtym roku (2017) zaraziłam się decoupagem i trochę się w tej technice podszkoliłam.
  Kupiłam więc dwie sosnowe, surowe skrzynki. Ponieważ drewno było mokre, więc przez zimę się suszyło. Mogłam więc w tym roku wiosną je wyszlifować, pomalować drewnochronem-impregnatem w kolorze białym. 
  Na poniższym zdjęciu, na górze, zwykła skrzynka po owocach, pomalowana na biało farbą akrylową (dwukrotnie) i ozdobiona.
  Poniżej skrzynka zaimpregnowana.

skrzynka1

 Poniżej obie skrzynki są już prawie gotowe. Znajduje się na nich motyw ... węgierski!

skrzynka2

 Trzeba je tylko pomalować lakierem bezbarwnym! I gotowe!

  Do kolekcji dołączył również koszyk-kobiałka oraz wygrzebana stara lampa (po poprzednich właścicielach) oczyszczona i "pomalowana" na biało. Na zdjęciu znajduje się także menażka wykopana podczas robów ziemnych na działce.

koszyk2018

A w altanie powstał wieszak zrobiony z pnia drzewa (okorowany, wyszlifowany i pomalowany na biało) z motywami kaszubskimi!

wieszak2018

 Tutaj również zostały umieszczone dwie ławy zrobione z palet przez Janusza.

 

Odwiedza Nas

Odwiedza nas 44 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

91052
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Razem
49
1112
1161
8127
91052
Server Time: 2019-08-19