Drezno 2016

Drezno -  sierpień 2016.

  Z Decina do Drezna, niestety już w deszczu, przejeżdżamy obok twierdzy Königstein i kierujemy się do malowniczego kurortu Rathen, leżącego tuż nad Łabą. Podziwiamy Bastei, które w najbliższym czasie mieliśmy "zdobyć", jako przykład Saksońskiej Szwajcarii.

  Do Drezna  przyjeżdzamy wczesnym wieczorem. Znajdujemy fajny stellplatz, blisko od centrum (51.05739; 13.76086), tuż nad Łabą. Co prawda bez serwisu, ale tylko 10 € i miejsce bardzo spokojne. Wieczorny spacer wzdłuż Łaby i w kierunku centrum daje mam przedsmak jutrzejszego zwiedzania.
Następnego dnia, wzdłuż Łaby, wędrujemy do centrum i zwiedzamy, zaczynając od informacji turystycznej (gdzie po raz pierwszy musieliśmy zapłacić za plan miasta! We Włoszech taka sytualcja jest nie do pomyślenia!). Przebiegliśmy po centrum. Akurat trwało wielkie sprzątanie po imprezach, które odbywały się poprzedniego dnia. Zobaczyliśmy większość podstawowych obiektów. Niestety, moja choroba się nasilała i trzeba było wracać. Drezno nam podobało się, ale myśl, że wszystko jest tu odbudowane po wojnie,  studziła entuzjazm.

 

 

Niestety, na tym zakończyliśmy naszą podróż. Trzeba było jechać do domu, do lekarza. Skończyło się na antybiotykach dla nas obojga i przymusowym pobycie w domu!
Bastei będzie musiało jeszcze na nas poczekać.

Odwiedza Nas

Odwiedza nas 48 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

91057
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Razem
54
1112
1166
8132
91057
Server Time: 2019-08-19